Imię i nazwisko
Lokalizacja
Warszawa
WWW

" It takes strenght to be gentle and kind"

  • Niedziela, 11 września 2011

    • 22:07

      [^sithian] Jakieś dwie godziny temu pieśń byłaby aktualna :) Teraz- mogłabym dośpiewać "bez Cię tracę głowęęęęęę"

    • 22:04

      [^sithian] Z różowym nie mieszczę się w linii melodycznej, cholera....

  • Wtorek, 28 czerwca 2011

    • 15:55

      Podlewanie ogródka chyba znowu nie będzie potrzebne.

    • 14:58

      [^shigella] Skarpetkowy potwór wyewoluował.

    • 14:31

      [^krolowanocy] Zawsze myślałam,że stan "jednego ciała" uzyskiwało się w znacznie przyjemniejszy sposób, ale....:)

    • 14:15

      [^krolowanocy] Za mojej młodości najpopularniejszy był Piwny. Nie powiem,że pozostało to bez wpływu na mój rozwój osobniczy:)

    • 14:05

      [^evva] Niszczy również politurkę na meblach.

  • Piątek, 6 maja 2011

    • 06:49

      [^shigella] Moje spływy wiele stracą na atrakcyjności.A myślałam,że po wyrośnięciu z wieku smarkackiego więcej mi będzie wolno.

  • Czwartek, 5 maja 2011

    • 22:29

      [^foochatek] Zapalenie migdałków?

    • 22:18

      [^kerri] Może zjadł i po prostu nie strawił (przepraszam)

    • 22:15

      [^draakin] No,ze piwa nie robisz codziennie to Ci nie wierzę.

    • 22:11

      [^draakin] Czekoladki na pierwszym miejscu - eeeech.

    • 22:06

      [^foochatek] Młoda jesteś, płocha, to i ciast niektórych nie znasz ; )

    • 22:05

      [^foochatek] Tylko mięso.

    • 22:02

      [^franka] Każda jest własna. Najwłaśniejsza:)

    • 22:01

      [^franka] To coś z Tobą jest nie tak:) Może miłość Cie grzeje.

    • 21:56

      Poddałam się.Zarządziłam włączenie ogrzewania.Czuję się jak jakiś mięczak.

    • 19:32

      Trzeba wyprowadzić Psa. Nie wiem,kto ma na to mniejszą ochotę - ja, czy Pies.Poziom entuzjazmu opada jak nieudany suflet.

    • 19:24

      [^krolowanocy] No od skrzydełek to raczej za bardzo Ci nie przybędzie. Chyba,że strusie.

    • 19:23

      [^shigella] Gdyby malowniczo i bezofiarowo napadał na banki, to mogłabym zaakceptować. Lub na Urzędy Skarbowe.

    • 16:25

      Czuję zapach smazonych kopytek z sosem. Bzy i jasminy mogą się schowac.

    • 16:06

      [^shigella] Być może zagęszczanie ludności nieagresywnej nie obowiązuje w pociągach dalekobieżnych ( z miejscówkami):)

    • 15:58

      [^dzierzba] Jak upchną tam wszystkich, którzy nie są kibolami ( bo ci jadą w komforcie), to istotnie, przypominających.

    • 15:58

      [^rotax] [^gamajun] więc idąc tym tokiem myślenia - kibole będą mogli tam wejść, kibice NIE.

    • 15:57

      [^rotax] na razie w naszych pociągach zakazują pasażerom siadać tam,gdzie siedza kibice i upychają ich w dwóch wagonach.

    • 15:54

      [^rotax] Tak jakby tzw.miłośnicy futbolu byli groźni tylko na stadionach....

    • 15:53

      [^altamira] Poczekaj na budowę stacji metra - to dopiero będzie zabawa.

    • 12:40

      [^sithian] A co jest " jak w lubelskim"?

    • 10:52

      [^foochatek] Wczoraj robiła sobie dobrze ciastkiem, dziś w planie zabawa telefonem...Co dalej? Co dalej? : )

    • 10:45

      [^draakin] Ja tam najbardziej cieszę się z okresu upałów - ale to z omawianym eventem akurat mało ma wspólnego ; )

    • 10:12

      Rany! Słońce!!

    • 09:43

      [^shigella] Poranek nie jest już taki sam, jak przedtem. Weszłam, zobaczyłam, zamknełam się w sobie ( co chyba świadczy o moich ograniczeniach)

    • 08:17

      [^steev] Oraz- jeżeli musiał wszyć te dwa numery w ubranie, to z pamięcią u niego zdecydowanie nie teges.Było.

    • 08:16

      [^steev] Ty się zastanów jak daleko i w jakich warunkach można uciekać z kwotą 745 dolarów...( a numery normalnie - na karteluszku)

  • Środa, 4 maja 2011

    • 18:49

      [^eulaliya] No bo kto by się bawił w taki ziąb ( ale będzie lepiej...Kiedyś : )

    • 18:43

      [^eulaliya] Zwiało.

    • 17:51

      [^cloudy] Zabrzmiało nieco z japońska.

    • 14:12

      [^merigold] tak BTW - od którego roku hałasów i wiwatów "dryoung" zmieni się w "drold'a" lub chociaż "drmature'a"?

    • 13:41

      [^evva] Od jutra się nie opłaca. Zacznij od poniedziałku.

    • 13:38

      Furda wszystkie klęski! - MPO nareszcie zaczęło zabierać nasze posegregowane śmieci ( a nie pozostawiać je smętnie przycupnięte pod płotem).

  • Czwartek, 14 kwietnia 2011

    • 10:10

      Dziecięce krzyki z placu zabaw ( zgodnym chórem) : "tak się bawi, tak się bawi ZERÓWKA!!" : ) I dzień staje się piękniejszy.

  • Piątek, 1 kwietnia 2011

    • 08:31

      [^dilbertoza] No przecież jedno drugiemu teoretycznie nie przeszkadza. Nikt tak nie złopie piwa jak malarz okienny.

    • 08:26

      Piękny żarcik pogodowy przy pierwszym kwietnia. Cóż- nie pomaluję okien i co mi kto zrobi?

  • Czwartek, 31 marca 2011

  • Wtorek, 29 marca 2011

    • 21:48

      [^pagan] przeczytałam "posikując się guglem". Co wpisało mi się w nastrój [^erwen] :)

    • 20:29

      [^krolowanocy] jedno jest pewne - nie idź w stronę światła.

    • 16:03

      [^evilconcarne] [^shigella] No to jest właśnie taka dyskusja, jak o tym,czy dawać kasę żebrakom.

    • 15:12

      [^rmikke] No nie wiem, mnie tam nie cieszy konieczność konfrontacji z bezdomnymi ( np w nocy na dworcu)

    • 15:09

      [^foochatek] Ty się naucz rozróżniać kiłę od szkarlatyny lepiej : )

    • 14:56

      [^foochatek] Co Ty tak od razu,że kiły? W zyciu nie miałam kiły, a Augmentinu się najadłam za trzech.

    • 14:48

      [^foochatek] Zważywszy na temperaturę tego jakże wiosennego wiatru jutro możesz potrzebować Augmentinu.